Czy marzysz o prostych zębach, ale obawiasz się, że stan Twoich dziąseł na to nie pozwala? Nie obawiaj się! Współczesna ortodoncja, w ścisłej współpracy z periodontologią, oferuje bezpieczne i skuteczne rozwiązania dla pacjentów z problemami dziąseł. W artykule odpowiadamy na kluczowe pytania i pokażemy, jak wygląda bezpieczna droga do Twojego wymarzonego uśmiechu.
Tak, ale pod jednym, absolutnie kluczowym warunkiem: stan zapalny dziąseł musi być w pełni wyleczony i ustabilizowany.
Zakładanie aparatu ortodontycznego na chore, krwawiące dziąsła z aktywnym stanem zapalnym jest nie tylko błędem – to prosta droga do katastrofy. Siły wywierane przez aparat w połączeniu z toczącym się procesem zapalnym drastycznie przyspieszają zanik kości i mogą prowadzić nawet do utraty zębów.
Dlatego w naszym gabinecie leczenie ortodontyczne pacjenta z historią periodontologiczną zawsze rozpoczyna się od uzyskania „zielonego światła” od specjalisty periodontologa.
Zanim na Twoich zębach pojawi się pierwszy zamek, musisz przejść przez kluczową fazę przygotowawczą. Jest to inwestycja w bezpieczeństwo i sukces całego leczenia.
Pierwszym krokiem jest wizyta u periodontologa. Specjalista oceni stan Twojego przyzębia, wykona dokładne pomiary głębokości kieszonek dziąsłowych i zleci niezbędną diagnostykę (często szczegółowe zdjęcia RTG lub tomografię komputerową CBCT), aby ocenić stopień zaniku kości.
To etap, na którym periodontolog lub higienistka usuwa przyczynę problemu – kamień i płytkę bakteryjną. W zależności od potrzeb, może to obejmować typową profilaktykę stomatologiczną:
Po zakończeniu fazy higienizacyjnej musi minąć czas, aby dziąsła się wygoiły. Dopiero gdy periodontolog potwierdzi, że stan zapalny został całkowicie opanowany, kieszonki się spłyciły, a Ty sam perfekcyjnie dbasz o higienę – możemy bezpiecznie rozpocząć leczenie ortodontyczne.
U pacjentów periodontologicznych często występują recesje dziąseł oraz ubytki kości. To rodzi pytania o timing zabiegów chirurgicznych.
Jeśli planowany ruch zęba aparatem mógłby pogłębić istniejącą recesję lub ją wywołać (np. przesuwając ząb na zewnątrz łuku), przeszczep dziąsła wykonuje się przed założeniem aparatu lub w jego wczesnej fazie. Taki zabieg "pogrubia" dziąsło, czyniąc je bardziej odpornym na siły ortodontyczne. W niektórych przypadkach, gdy ruch zęba ma na celu poprawę jego ustawienia w kości, zabieg można odłożyć na okres po leczeniu. Decyzję zawsze podejmuje zespół ortodonta-periodontolog.
Zasada jest prosta: nie można przesuwać zębów tam, gdzie nie ma kości. Jeśli diagnostyka wykaże znaczny zanik kości w miejscu, do którego ma być przesunięty ząb, zabieg odbudowy kości musi być wykonany przed rozpoczęciem leczenia ortodontycznego. Tworzy on solidny, bezpieczny fundament dla przyszłego ruchu zębów.
Leczenie ortodontyczne pacjenta z problemami periodontologicznymi różni się od standardowej terapii.
Tak, często tak jest. Ortodonta musi stosować znacznie delikatniejsze, biologiczne siły, aby nie przeciążać osłabionego aparatu zawieszenia zębów. Postęp leczenia może być wolniejszy, a terapia wymagać więcej wizyt kontrolnych i starannego monitorowania.
ABSOLUTNIE TAK. To warunek konieczny powodzenia leczenia. W trakcie noszenia aparatu musisz odbywać regularne, co 3-4 miesiące, wizyty kontrolne u swojego periodontologa lub higienistki. Podczas tych wizyt przeprowadzana jest profesjonalna higienizacja, niemożliwa do wykonania w domu. To jedyny sposób, aby utrzymać chorobę przyzębia w stanie "uśpienia" i natychmiast reagować na wszelkie niepokojące sygnały.
Tworzymy tzw. trójkąt współpracy: PACJENT (perfekcyjna higiena) – ORTODONTA (delikatne leczenie) – PERIODONTOLOG (regularna kontrola i higienizacja).
Choć droga ta jest bardziej wymagająca, leczenie ortodontyczne u pacjentów periodontologicznych przynosi ogromne korzyści, wykraczające poza samą estetykę:
Nie pozwól, by obawy o stan dziąseł zamknęły Ci drogę do wymarzonego uśmiechu. Umów się na konsultację w naszym gabinecie, a wspólnie z zaufanym periodontologiem stworzymy bezpieczny i skuteczny plan leczenia, dopasowany do Twoich potrzeb.