Od wąskiej szczęki do pełnego uśmiechu i lepszego oddychania!
Współczesna ortodoncja i chirurgia twarzoczaszki przechodzą dynamiczny rozwój dzięki technologii MSE (Maxillary Skeletal Expander). To urządzenie, wykorzystujące technikę MARPE (Miniscrew-Assisted Rapid Palatal Expansion), staje się coraz popularniejszą opcją w leczeniu zwężonej szczęki, oferując pacjentom – zwłaszcza dorosłym – szansę na zdrowy oddech i piękny uśmiech, często bez konieczności przechodzenia klasycznych operacji chirurgicznych.

Tradycyjne aparaty rozszerzające szczękę (jak Hyrax) opierają się na zębach. U dzieci działają świetnie, ale u dorosłych często powodują jedynie wychylanie zębów na boki (tzw. tipping), nie rozszerzając samej kości.
Aparat MSE działa inaczej: montuje się go bezpośrednio do podniebienia za pomocą czterech lub więcej mikroimplantów (mini-śrub). Dzięki temu siła rozszerzająca działa bezpośrednio na szew podniebienny, pozwalając na jego mechaniczne otwarcie. To istotna zmiana dla dorosłych, u których szew ten jest już w znacznym stopniu zrośnięty.
Umów się na dystrakcję szczęki już dziś
Wiek pacjenta wpływa na przebieg i skuteczność ekspansji szczęki. Z tego powodu lekarz dobiera metodę leczenia indywidualnie – od samego MSE po procedury wspomagające, które ułatwiają otwarcie szwu podniebiennego.

U starszych pacjentów (orientacyjnie powyżej 20.-25. roku życia), u których ryzyko niepowodzenia samego MSE rośnie, wykonuje się kortykotomię wałów jarzmowych. To zabieg chirurgiczny o ograniczonym zakresie, wykonywany najczęściej w znieczuleniu miejscowym. Polega na nacięciu kości w okolicy filarów jarzmowych – czyli w miejscach największego oporu kostnego – bez naruszania ciągłości całego szkieletu twarzoczaszki. Zabieg ten „osłabia” punkty oporu i pozwala aparatowi MSE skutecznie otworzyć szew podniebienny.


SARPE (Surgically Assisted Rapid Palatal Expansion) to zupełnie inny zakres procedury. W klasycznym SARPE chirurg wykonuje osteotomię typu Le Fort I – czyli pełne przecięcie szczęki na całej jej długości, oddzielające ją od reszty czaszki (cięcie przebiega powyżej wierzchołków korzeni zębów, przez ścianę boczną szczęki, przegrodę nosową i wyrostki skrzydłowate kości klinowej). To zabieg wykonywany w znieczuleniu ogólnym na sali operacyjnej, z dłuższą rekonwalescencją i większym ryzykiem powikłań.
Poszerzenie szczęki u dorosłych nie musi oznaczać rozległej operacji
Dzięki mini-śrubom MSE pozwala otworzyć szew podniebienny u dorosłych pacjentów. U młodszych dorosłych (do ok. 20-25. r.ż.) szanse są wysokie. U starszych pacjentów może być konieczne wspomaganie kortykotomią wałów jarzmowych.
Leczenie MSE nie oznacza silnego bólu, którego nie da się opanować
Sam proces wprowadzania mikroimplantów odbywa się w znieczuleniu miejscowym. Podczas aktywacji (kręcenia śrubą) odczuwalny jest nacisk, ucisk u nasady nosa lub mrowienie. Dyskomfort jest zazwyczaj do opanowania przy pomocy ogólnodostępnych leków przeciwbólowych, choć jego natężenie bywa indywidualnie zmienne – część pacjentów odczuwa charakterystyczny ucisk w okolicy jarzmowej i podoczodołowej.
Sam aparat MSE nie służy do prostowania zębów
MSE tworzy bazę kostną. Po zakończeniu ekspansji niemal zawsze konieczny jest aparat stały lub nakładkowy, aby idealnie ustawić zęby w nowej, szerokiej szczęce.
Szpara między jedynkami (diastema) – to najważniejszy wizualny objaw sukcesu! Pojawienie się nagłej szpary między przednimi zębami oznacza, że kość się rozeszła. Szpara ta jest przejściowa – zęby z czasem zaczną same do siebie „wędrować”, a ortodonta domknie ją w kolejnym etapie.

Jak każda procedura medyczna, leczenie MSE niesie ze sobą pewne ryzyka, o których pacjent powinien wiedzieć:


Rzut osiowy podniebienia po ekspansji u osoby dorosłej – widoczne równoległe rozejście się szwu podniebiennego na całej długości:

Zyskaj piękny, zdrowy uśmiech – bez bólu i stresu
Zadzwoń i umów się na wizytę!